wtorek, 29 marca 2011

herbata



Dziś chciałoby się powiedzieć : wakacje już tu są. Niestety nie pokryje się to z prawdą. Mimo to ja będę w to wierzyć. To taka przyjemna myśl. Słońce, zapach proszku do prania Patrycji, czerwone pomidory, kolorowe spodnie i mnóstwo pomysłów do zrealizowania :) Właśnie tak było dziś. No może nie licząc tych kolorowych spodni.

Jutro festiwal piosenki francuskiej. Nie, nie biorę udziału. Będę występowała w roli " przynieś, podaj, pozamiataj " ubrana elegancko w czarną sukienkę. Już czuję ten ból który ogarnie moje stópki po całym przedpołudniu paradowania w obcasach :)

5 komentarzy:

  1. apetyczne pomidorki :D
    lubię takie livestyle'owe zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śniadanko w słoneczny poranek, czy jest coś lepszego? chyba nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubie takie swieze zdjecia o poranku ! Pzdr

    Zapraszam do siebie margaret-j

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło jeśli coś napiszesz :)