poniedziałek, 24 stycznia 2011

styczniowe zachcianki i letnie marzenia



Jestem na kwiecistej łące. Słońce świeci, ptaki śpiewają, a niebo się "niebieści". Zbieram maki i uśmiecham się do wiatru, który rozwiewa moje włosy.
To tyle jeśli chodzi o moje marzenia. Niestety ze śniegiem za oknem, muszę się zadowolić zdjęciami sukienek, które chętnie powitałabym w swojej szafie, kiedy przyjdą cieplejsze dni. A żebym nie wyszła na zbytnią marzycielkę, wklejam też aktualne, co do pory roku, zachcianki.

 


7 komentarzy:

  1. śliczne :) uwielbia teki słodki, retro styl :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ten kolorowy blezer w romby chętnie zobaczyłabym u siebie w szafie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. skąd jest pierwsza sukienka?
    i druga też...
    boskie!

    OdpowiedzUsuń
  4. No i przez Ciebie też mi się zachciało;p

    OdpowiedzUsuń
  5. mraynawrka jest śliczna! oczywście ona jet już od jakiegoś czas na mojej liście zakupu ^^ Śliczy blog! A ja zapraszam na swój! ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka marynarka by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń

będzie mi miło jeśli coś napiszesz :)